Sprint Zero
Coraz więcej zespołów pracuje ze „Sprint Zero". Ale czy to naprawdę dobry pomysł?
Sprint Zero jest potrzebny przede wszystkim wtedy, gdy pewne rzeczy muszą zostać załatwione przed właściwym startem projektu. Może trzeba najpierw skompletować zespół lub zdobyć sprzęt. W niektórych projektach wymagany jest nawet oddzielny Backlog dla tego Sprintu.
Jednym z największych problemów ze Sprint Zero jest to, że przez to w przypadku konkretnego Sprintu lub określonego rodzaju Sprintów obowiązują inne zasady. Na przykład w Sprint Zero celem zespołu nie jest już dostarczenie czegoś potencjalnie możliwego do wydania na koniec. Jak mogłoby powstać coś potencjalnie możliwego do wydania, skoro celem Sprintu jest skompletowanie zespołu do opracowania produktu.
Sprint 0 vs. projekt przygotowawczy
Moim zdaniem większość rzeczy, które są przytaczane jako argument za Sprint Zero, należy właściwie raczej do „projektu przed projektem". Przed projektem deweloperskim często istnieje oddzielny projekt, w którym decyduje się, czy w ogóle powinien istnieć projekt deweloperski. Zanim więc firma rozpocznie nowy duży projekt, należy zawsze najpierw zastanowić się, czy projekt ten powinien w ogóle zostać zrealizowany.
Decyzja za lub przeciw Sprint Zero może być traktowana jako samodzielny projekt.
Ponieważ Scrum jest dobrym frameworkiem dla zarządzania projektami, może być stosowany również dla projektu przygotowawczego. W tym projekcie przygotowawczym już obecni członkowie zespołu (lub nawet tylko przyszły Product Owner) mogą stworzyć pierwszy Product Backlog, znaleźć członków zespołu, stworzyć wymagania techniczne itp.
Uważam za sensowne traktowanie tych prac jako oddzielnego projektu, ponieważ jeden Sprint często na to nie wystarcza. Jak zespół nazwałby swój drugi Sprint, gdyby Sprint 0 nie był wystarczający? Sprint 0,5?
W tym miejscu należy wziąć pod uwagę kilka kwestii:
Projekt przygotowawczy należy utrzymać tak prostym, jak to możliwe. Większość projektów deweloperskich nie potrzebuje w ogóle żadnego wcześniejszego projektu.
Trzymaj się zasad Scruma. Podczas realizacji projektu przygotowawczego nie powstanie nic potencjalnie możliwego do wydania. I to jest w porządku. Jednak zawsze pamiętaj, dlaczego dostarczenie czegoś potencjalnie możliwego do wydania na końcu jest tak centralną zasadą Scruma. I powinieneś o tym pamiętać również w projekcie przygotowawczym.