Agile to po prostu…

Zdjęcie od Sohrab Salimi
Sohrab Salimi
1 min Czas czytania
Ta treść została przetłumaczona przez AI. Zobacz oryginał

Czy Agile to w gruncie rzeczy tylko „X"?
(gdzie X może być dowolną cechą)

Czy Agile to na przykład w gruncie rzeczy tylko…

  • …„wymuszona przejrzystość"?
  • …posadzenie mądrych ludzi przy jednym stole i zejście im z drogi?
  • …niwelowanie przepaści między deweloperami a klientami?
  • itp.

Widziałem już zbyt wiele niepowodzeń zwinnych zespołów, żeby mogło być to takie proste.
Systemy socjotechniczne są złożone, a w złożonym systemie nie ma czegoś takiego jak „po prostu".

Wcześniej argumentowałem, że do Agile potrzeba tylko kilku podstawowych koncepcji. Należą do nich:

  • Empatia i wgląd, bezpieczeństwo i zaufanie oraz pewna doza niezadowolenia (prowadząca do chęci poprawy)
  • Tworzenie przejrzystości i harmonizacja w celu wzmocnienia zaufania do własnych intencji; bardziej niezawodne i częstsze dostarczanie wyników w celu wzmocnienia zaufania do własnych możliwości; rozwijanie lepszych produktów; tworzenie lepszych organizacji, dzięki którym można systematycznie rozwijać lepsze produkty
  • Bezpośrednia troska o odpowiednie sytuacje i osoby; konfrontacja z przykładami i przeprowadzanie iteracji; tworzenie przemyślanego, opartego na współpracy i zdyscyplinowanego sposobu pracy; traktowanie złożoności systemowej jako ciągłego zadania
  • Minimalizowanie dystansu między problemami a osobami je rozwiązującymi; walidowanie wszystkich kroków; mniejsze kroki; ciągłe porządkowanie i doskonalenie

Nie jestem pewien, czy wszystkie te punkty są w 100% poprawne. Jestem natomiast dość pewien, że nie ma tylko „jednej jedynej" koncepcji, ORAZ że nie ma tylko jednej podstawowej cechy, która reprezentuje Agile.

Ten tekst pochodzi z bloga Jasona Yipa i został przez nas przetłumaczony na język polski.

Porozmawiaj z naszym asystentem Porozmawiaj z naszym asystentem